Zaznacz stronę

Jezus przekracza wszystkie formy kapłaństwa

2 kwietnia, 2026

Rozpoczynamy dzisiaj kolejne Triduum Paschalne, czas, w którym Jezus Chrystus począwszy od Wieczerzy Paschalne przekroczył niemal wszystkie kategorie religijności naturalnej, lub jak pisał kard. Vanhoye SJ religijności spontanicznej. Oparta jest ona na dualizmie, na ostrym przeciwstawieniu między sacrum i profanum, na podziale między kapłanami – pośrednikami wobec bóstw a resztą ludzi.

W chrześcijaństwie nie ma „kapłanów ” w znaczeniu religii naturalnej. Łacińscy sacerdotes zostali niemalże narzuceni Kościołowi przez cesarzy rzymskich, którzy podówczas nie widzieli większej różnicy między prezbiterami i biskupami a kapłanami religii rzymskich i greckich. Kościół się dopasował, bo jak tu sprzeciwić się cesarzowi….

Dzisiaj Jezus zniósł kapłaństwo Starego Przymierza i wszelkie formy kapłaństwa w innych religiach. Niemniej jeszcze nie . wszędzie w Kościele dotarła ta nowość. Dzisiaj nie tyle świętujemy święto kapłanów tylko święto komunii świętych, czyli tych, którzy mają udział w Ciele Chrystusa i mają śmiały przystęp do Ojca. Nie potrzebują już starotestamentalnych i rzymskich kapłanów.

Nie ma Eucharystii bez całego Ciała Chrystusa, którym jest Lud Boży, lud kapłański. Biskup czy prezbiter to nie czarodziej, który wyczarowuje Ciało Chrystusa. Eucharystię sprawuje całe Ciało Chrystusa, czyli cały Lud. Nie ma Eucharystii bez prezbitera, ale też nie ma Eucharystii bez Ludu Bożego. Ciało Chrystusa dzielone podczas Eucharystii jest dla Ciała Chrystusa, którym są wszyscy ochrzczeni. Bo jedynym Pośrednikiem, czyli też Kapłanem jest Jezus Chrystus. Tradycjonalizm w skrajnej formie próbuje podtrzymać lub wrócić do kapłaństwa religii spontanicznej. Dzieli Ciało Chrystusa na lepsze i gorsze członki. Na nowo wskrzesza pogański podział na sacrum i profanum, wbrew Wcieleniu.

Leon XIV od początku lutego podczas katechez omawia teksty Soboru Watykańskiego II. Zajrzyjmy jeszcze do „Lumen gentium”:

„Kapłaństwo zaś powszechne wiernych i kapłaństwo urzędowe, czyli hierarchiczne, choć różnią się istotą a nie stopniem tylko, są sobie jednak wzajemnie przyporządkowane, jedno i drugie bowiem we właściwy sobie sposób uczestniczy w jednym kapłaństwie Chrystusowym. Kapłan urzędowy mianowicie, dzięki władzy świętej, jaką się cieszy, kształci lud kapłański i kieruje nim, sprawuje w zastępstwie Chrystusa (in persona Christi) Ofiarę eucharystyczną i składa ją Bogu w imieniu całego ludu, wierni zaś na mocy swego królewskiego kapłaństwa współdziałają w ofiarowaniu Eucharystii, pełnią też to kapłaństwo przez przyjmowanie sakramentów, modlitwę i dziękczynienie, świadectwo życia świątobliwego, zaparcie się siebie i czynną miłość.

 Święta i organicznie ukształtowana natura społeczności kapłańskiej aktualizuje się przez sakramenty i przez cnoty (LG, 10-11)


Wierni realizują swoje kapłaństwo przez uczestnictwo w sakramentach. Także spowiedź jest aktem kapłańskim wierzącego. Jest liturgią. Uwielbieniem Boga. Wszyscy członkowie Ciała Chrystusa współdziałają w sprawowaniu Eucharystii, a nie są jakimiś widzami czy „klientami” w imieniu których „kapłan” się modli. Zarówno prezbiter jak i wierni uczestniczą w jednym kapłaństwie Chrystusa. Tak naprawdę nie powinno być tak, poza jakimiś wyjątkami, że prezbiter sam odprawia Eucharystię. To tak jakby sama głowa była obecna, ale bez reszty ciała. Ale to ciągle u nas się zdarza.

Dzisiaj dziękujemy Bogu za nowe rozumienie kapłaństwa, które przekracza wszelkie jego dotychczasowe formy i jest tak trudne do przyjęcia, że nadal na skutek wpływu religijności naturalnej na chrześcijaństwo uznajemy prezbiterów za kapłanów i pośredników. I stąd te peany w Wielki Czwartek. A należałoby Bogu dziękować i za prezbiterów, i za każdego członka Ciała Chrystusa, który sprawuje Eucharystię. Ale klerykalno-religijne podejście jest nadal atrakcyjne, ponieważ stawia „kapłanów” na piedestale, a reszta Ludu Bożego uchyla się w ten sposób od realizowania kapłaństwa chrzcielnego.

Dariusz Piórkowski SJ

Brat w wierze, jezuita, prezbiter w: Towarzystwo Jezusowe

0 komentarzy